To głęboki błękit Morza Adriatyckiego i świeża zieleń obfitych lasów sosnowych sprawiają, że chorwackie Wyspy Elafickie są tak zachęcające podczas rejsu do ich cichych zatok i piaszczystych wybrzeży. Możesz spodziewać się spokojnego tempa podczas tej popołudniowej wycieczki łodzią, jak wyjaśnia lokalny przewodnik Ivan, "miejscowi cenią te wyspy za ich" stary adriatycki rytm ". Znajdziesz tu wioski rybackie, leśne ścieżki i małe populacje z silnym poczuciem wspólnoty - i żadnych samochodów".
Ucieknij od zgiełku Dubrownika na molo Lapadska Obala i wejdź na pokład tradycyjnej drewnianej łodzi zwanej leut - właściciele zbudowali ją sami i można ją znaleźć tylko w Chorwacji. Twoim pierwszym portem jest wyspa Koločep. Zbliżając się do zatoki na północy wyspy, zobaczysz surowe, zielone klify i kilka domów z terakotowymi dachami - niezły widok, gdy rzucisz kotwicę na najważniejszy przystanek na kąpiel.
Kierując się na północny zachód, popłyniesz na wyspę Lopud - napoje z baru są wliczone w cenę rejsu. Czeka Cię tutaj nie lada gratka, ponieważ plaża Sunj na południowym wschodzie wyspy szczyci się rzadkim złotym odcinkiem piasku, w przeciwieństwie do ładnych, ale kamienistych plaż, z których słynie ten region. Po około godzinie pływania i relaksu udasz się do Błękitnej Jaskini, z powrotem na Koločep. Twój kapitan wychował się na tych wyspach, więc zna najlepsze miejsce do zakotwiczenia podczas pływania do jaskini. Po wejściu do środka nazwa jaskini staje się oczywista, ponieważ cała jaskinia jest wypełniona niebieskim odcieniem światła odbijającego się od wody. Najlepsza rada - zabierz ze sobą wodoodporny aparat fotograficzny, aby uchwycić surrealistyczne kolory jaskini przed powrotem do portu.